FacebookInstagramLinkedInmenu-iconicon-playscroll-downsearchTwitterShapeYouTube
Menu

Jak powstała pierwsza na świecie opona zimowa?

W dzisiejszych czasach używanie zimą opon zimowych a latem letnich jest dla wszystkich oczywiste. Nie zawsze było to jednak możliwe, ponieważ opona zimowa nie ma nawet jeszcze stu lat. Jak powstała pierwsza na świecie opona zimowa „Kelirengas" („opona pogodowa“)  

Prawo wprowadzające obowiązek jazdy na oponach zimowych w Finlandii weszło w życie w roku 1978.   Pierwsze na świecie opony zimowe wyprodukowano już 44 lat wcześniej, w 1934 roku. Opona „Kelirengas", wyprodukowana przez Suomen Gummitehdas Osakeyhtiö, powstała z myślą o samochodach ciężarowych, ponieważ był to czas, kiedy transport konny zastąpiono motorowym. Prace rozwojowe nad produktem opierały się na ścisłej współpracy pomiędzy Augustem Kelhu, sprzedawcą opon z Turku, nestorem firmy Erikiem Sundqvistem, Kierownikiem Sprzedaży w Gummitehdas oraz inżynierami zakładu.  

- Drogi były w złym stanie, ale transport towarów trzeba było organizować przez cały rok. Kiedy liczba aut wzrosła w latach 30 -tych, okazało się, że samochody osobowe wymagają również nowych opon. Pierwszą, małą oponę zimową do samochodów osobowych firma stworzyła i wyprodukowała w 1936 r. Pierwsza opona zimowa Hakkapeliitta zapewniała przyczepność w warunkach zimowych, ale nadawała się także do jazdy latem, mówi Pentti Eromäki, który przepracował w Nokian Tyres ponad 35 lat.

Stan dróg w latach 30-tych nie był dobry, ale też i samochody nie były zbyt wytrzymałe, tak więc dotarcie na miejsce przeznaczenia stało pod znakiem zapytania. Dlatego też głównymi cechami opon zimowych były wytrzymałość konstrukcji oraz przyczepność na oblodzonych i zaśnieżonych nawierzchniach.

- Opony zimowe stworzono z myślą o zimowych warunkach. Pierwsza opona zimowa miała zupełnie nowy wzór bieżnika z poprzecznymi rowkami, „wgryzając się" w nawierzchnię zapewniała przyczepność na miękkim śniegu i błocie. Pomysł opony opierał się na dobrej przyczepności na ośnieżonej nawierzchni - mówi Kierownik Rozwoju Produktu Juha Pirhonen z Nokian Tyres.


Na początku były tylko opony z kolcami 

Przy rosnącej liczbie samochodów, rozpoczęto odśnieżanie dróg aby ułatwić kierowcom jazdę. Niestety w wyniku odśnieżania pługami na jezdni tworzyły się warstwy śliskiego lodu, z którymi opony nie mogły skutecznie walczyć.

- Dzisiejsza opona kolcowana,z utwardzonymi metalowymi końcówkami powstała we wczesnych latach 60- tych. Próby zakotwiczenia kolców w oponie podejmowano już wcześniej, ale dopiero w tym okresie faktycznie powstała opona kolcowana. W 1974 roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące opon kolcowanych, mające na celu złagodzenie stopnia zużycia nawierzchni przez kolce, wspomina Pentti Eromäki.

Poziom utrzymania dróg był coraz lepszy, przybywało dróg asfaltowych, nieośnieżonych i nieoblodzonych zimą. Rozpoczęto prace nad nowym rodzajem opon zimowych, który byłby niezależny od przepisów regulujących opony zimowe.

- Pierwsza opona bezkolcowa powstała w latach 70 -tych. Gęste lamele na rzeźbie bieżnika oraz innowacyjne mieszanki bieżnikowe częściowo rekompensowały właściwości przyczepności opony z kolcami. Opona bezkolcowa oferowała lepszy komfort jazdy i była niemal bezgłośna, wspomina Eromäki.

Jedna rzecz pozostaje niezmieniona

Opony zimowe są obecnie tworzone z myślą o różnych rynkach. Tak więc, opony przeznaczone na rynek Ameryki Północnej, Europy Północnej czy Środkowej znacznie różnią się między sobą.

- W krajach skandynawskich, kierowcy najwyżej cenią rozwiązania przyjazne środowisku i właściwości zimowe, mówi Juha Pirhonen.

Dzisiaj stan naszych dróg jest o wiele lepszy i zupełnie nie przypomina dróg z wczesnego okresu przemysłu oponiarskiego, a jedno co łączy dzisiejsze samochody ze wcześniejszymi pojazdami to cztery koła. Powstały niskoprofilowe opony zimowe, o mniejszym profilu i większej wewnętrznej średnicy. Nowoczesne samochody stawiają oponom zupełnie nowe wymagania.

- Przemysł oponiarski znacznie przyczynił się do poprawy przyczepności i właściwości prowadzenia pojazdów. Są to właściwości cenione przez kierowców. W ostatnich latach klienci coraz bardziej cenią opony i materiały przyjazne środowisku, niskie opory toczenia i niski poziom hałasu, mówi Pirhonen.

Przez dziesięciolecia dokonał się także znaczny postęp w rozwoju technologii opon. Obecnie komputery są normalnym narzędziem pracy a testowanie opon jest coraz bardziej techniczne. Od dziesięcioleci jedna rzecz pozostaje niezmieniona.

- Żadna maszyna nie potrafi myśleć kreatywnie; oryginalne rozwiązania musimy tworzyć sami, podsumowuje Pentti Eromäki .